Kryzys głodu w Wenezueli

/Kryzys głodu w Wenezueli
Kryzys głodu w Wenezueli 2018-03-21T14:42:18+00:00

Gwałtowny wzrost inflacji, przestępczość i głód mają wpływ na sytuację w całym kraju, który jeszcze kilka lat temu był jednym z najbogatszych w Ameryce Łacińskiej. Sytuacja w kraju szczególnie mocno dotyka dzieci.

15 % dzieci przebadanych przez Caritas w Wenezueli jest drastycznie niedożywionych, co zagraża ich życiu i zdrowiu. (Zdjęcie: Caritas Wenezuela)

Tekst: Ellen Høvik, zdjęcia: Knut Andreas O. Lid i Caritas Wenezuela  

Les saken på norsk her

W krótkim czasie ten położony w Ameryce Południowej kraj o średnich dochodach spotkała katastrofa gospodarcza i humanitarna. Powolny kryzys, głód i śmierć wkradają się do kraju. Od 2014 roku inflacja sięgnęła już 2000 %, a miesięczny dochód wystarcza tylko na zakup kilkunastu jajek.- Sytuacja jest katastrofalna, a szanse na poprawę są niewielkie. To może się źle skończyć – mówi Knut Andreas O. Lid, pełniący obowiązki sekretarza generalnego Caritas Norwegia. Lid niedawno odwiedził Wenezuelę i jest głęboko zaniepokojony sytuacją dzieci.

– W Wenezueli rośnie stracone pokolenie. Kryzys gospodarczy doprowadził do niedoborów żywności, których skutki dzieci będą odczuwały do końca życia.

Dzieci głodują  

Badaczka i ekspert ds. żywienia Susana Rafalli w Caritas Wenezuela. (Zdjęcie: Arnt Stefansen)

Półtora roku temu Caritas zainicjował regularne badanie stanu zdrowia dzieci poniżej pięciu lat. Sytuacja jest alarmująca. Siedmioro na dziesięcioro badanych dzieci jest niedożywionych, a 15 % z nich cierpi z powodu skrajnego niedożywienia, które stanowi zagrożenie dla ich życia i zdrowia. Według definicji Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ),kryzys humanitarny zaczyna się, gdy odsetek skrajnie niedożywionych dzieci przekracza 10%.

– Nie mamy dostatecznej ilości żywności, lekarstw ani ludzi, żeby udzielić pomocy wszystkim potrzebującym. Potrzeby są ogromne – mówi badaczka i ekspert ds. żywienia Susana Rafalli w Caritas, która stoi za badaniami zdrowotnymi wśród dzieci i uczestniczy w działaniach humanitarnych.

-Sytuacja rozwija się bardzo szybko. Codziennie widzimy dzieci, które mogą umrzeć z głodu – mówi Rafalli. W styczniu zaczęło brakować leków i Caritas musiał ograniczyć ich dystrybucję. Zwiększono natomiast dystrybucję żywności, ze względu na ogromne zapotrzebowanie.

Marisol Carreño martwi się o swoje dzieci i wnuki. Na zdjęciu w rozmowie z p.o. sekretarza generalnego Caritas Norge, Knut Andreas O. Lid (Zdjecie: Caritas Norge)

Gotowana woda ryżowa zamiast mleka matki 

17-letnia Marioli Carreño jest jedną z wielu, którzy głodują. Dziewczyna straciła pokarm, a jej 11-miesięczny synek Michael może umrzeć z powodu niedożywienia.

– Potrzebuję pomocy – mówi Marioli.

– Nie mamy mieszkanki dla niemowląt, więc mogę mu podawać tylko gotowaną wodę ryżową. Nie ma w niej zbyt wielu składników odżywczych. Mój synek jest słaby i boję się, że umrze z głodu – mówi.

Marioli widzi w pomocy Caritasu jedyną szansę przeżycia dla Michaela.

Negatywna spirala  

17-letnia Marioli straciła pokarm i boi się, że jej syn Michael umrze z głodu. Dzięki Caritasowi otrzyma niezbędną pomoc. Zdjęcie: Arnt Stefansen.

Przyczyny kryzysu są liczne: błędnie prowadzona polityka, sankcje międzynarodowe, dramatyczny spadek dochodów państwa po spadku cen ropy naftowej. Połączenie tych czynników okazało się śmiertelne.

-Ludzie boją się umrzeć z głodu. Wyprzedają wszystko, by zdobyć pieniądze na jedzenie. Opróżniają swoje domy z wartościowych przedmiotów, aby zapewnić rodzinie posiłek na stole. Widziałem rodziców, którzy byli wychudzeni, bo całe jedzenie oddawali swoim dzieciom. Po wyprzedaniu całego dobytku opuszczają kraj – mówi Lid.

Drenaż mózgów

W Wenezueli zaczyna brakować specjalistów i ich niezbędnej wiedzy. Wyjechało już 52 000 lekarzy i 24 000 dentystów. Przedsiębiorcy osiedlają się za granicą, podobnie jak inżynierowie. Mówi się, że 1,2 miliona Wenezuelczyków przeniosło się do Kolumbii. Setki tysięcy wyjechało do ​​innych sąsiednich krajów.

– Pieniądze straciły swoją wartość, a rolnictwo nie ma środków na zwiększenie produkcji. Prowadzi to do zaostrzenia konfliktów. Podczas mojego pobytu w Caracas, do miasta nie docierały dostawy żywności. Ciężarówki z żywnością były po drodze okradane. Ludzie są zdesperowani – mówi Lid.

Lid uważa, że obecna sytuacja podważa wizerunek, który rząd stara się za wszelką cenę utrzymać:- Wenezuela jako ostoja socjalizmu XXI wieku. Ta wizja zaczyna się jednak sypać.

– Ludzi nie obchodzi, kto ponosi za to odpowiedzialność. Najważniejsze w tej chwili jest ratowanie życia. Najwyższy czas, żeby rząd i opozycja zaczęły współpracować, bypomoc mogła dotrzeć do najbardziej potrzebujących.

Prezydent Nicolás Maduro zaprzecza, że sytuacja jest dramatyczna, i odrzuca pomoc z zagranicy. Caritas jest jedną z niewielu organizacji, którym wolno udzielać pomocy kryzysowej w tym kraju.

– Społeczność globalna musi zacząć naciskać na władze, by zechciały przyjąć niezbędną pomoc. W przeciwnym razie śmiertelność dzieci dramatycznie wzrośnie w ciągu najbliższych miesięcy – uważa Lid.

POMÓŻ DZIECIOM W WENEZUELI
SMS: Wyślij hasło „Wenezuela” na numer 2160 (200 kr)
Vipps: 12135, dopisek „Wenezuela”
Konto dla darczyńców: 8200.01.93433, dopisek „Wenezuela”

Informacja o krajuWenezuela – położony u podnóża Andów kraj o długiej linii brzegowej i bujnej roślinności – przez wiele lat należała do krajów o średnich dochodach, dzięki wydobyciu ropy naftowej. Wenezuela ma największe rezerwy ropy na świecie i należy do największych eksporterów surowca. 95 % dochodów z eksportu tego kraju pochodzi z ropy. Były prezydent Hugo Chávez znacjonalizował przemysł naftowy i inne sektory w ramach swojego projektu socjalistycznego. Gdy w 2014 roku ceny surowca spadły, gospodarka kraju się załamała. Po śmierci Cháveza opozycja oskarżyła jego następcę Nicolasa Maduro o to, że przyczynił się do kryzysu za sprawą coraz bardziej dyktatorskich rządów. Maduro uważa natomiast, że to Stany Zjednoczone odpowiadają za inflację i pogłębiający się kryzys. Raz w miesiącu rząd rozdziela żywność za pośrednictwem lokalnych liderów. Zapasów starcza jednak tylko na tydzień. W tym roku odbędą się w Wenezueli wybory prezydenckie i Madura będzie ubiegał się o reelekcję, by kontynuować swoją „rewolucję”.

Tutaj możesz dowiedzieć się więcej o sytuacji w Wenezueli i o pracy Caritas Wenezuela. Film i napisy w języku hiszpańskim